W tym dziale chcemy przybliżyć postacie osób, które w sposób szczególny zostały powołane do głoszenia orędzia o Bożym Miłosierdziu, są to przede wszystkim Św. Faustyna, błogosławiony ks. Michał Sopoćko i Papież Jan Paweł II.
Kult Bożego Miłosierdzia związany jest z objawieniami skromnej
zakonnicy Faustyny Kowalskiej ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia,
której w 1935 r. Pan Jezus polecił, aby głosiła orędzie o Bożym
Miłosierdziu całemu światu. Kult Bożego Miłosierdzia zaczął się
rozwijać wkrótce po śmierci s. Faustyny, zwłaszcza w latach II wojny
światowej.
Szerzenie orędzia
Żołnierze polscy zanieśli orędzie o Bożym Miłosierdziu na cały
świat. Dzięki Polakom z armii gen. Andersa, utworzonej w 1941 r. w
ZSRR, kult Bożego Miłosierdzia dotarł do Iranu, Palestyny, Libanu,
Egiptu, a stamtąd - do Afryki i Włoch. Kult ten jest bardzo
rozpowszechniony w Stanach Zjednoczonych, gdzie liczba czcicieli Bożego
Miłosierdzia wynosi ok. 800 tys., a także w Ameryce Połuniowej, na
Filipinach, w Korei i Nowej Zelandii. W Australii działa Bractwo
Miłosierdzia Bożego, zrzeszające członków z kilkunastu krajów świata.
Bardzo prężnym ośrodkiem duszpasterskim i wydawniczym jest również
kanadyjska wspólnota, której członkowie troszczą się o ludzi
zagubionych moralnie. Czciciele Bożego Miłosierdzia skupieni są w dwóch organizacjach:
Stowarzyszeniu Apostołów Bożego Miłosierdzia "Faustinum", które liczy
kilka tysięcy osób z ponad 40 krajów, oraz w wielomilionowym
Apostolskim Ruchu Bożego Miłosierdzia. Szerzeniem orędzia Bożego
Miłosierdzia w szczególny sposób zajmuje się Zgromadzenie Matki Bożej
Miłosierdzia, do którego należała s. Faustyna Kowalska, oraz
Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego - założone przez kierownika
duchowego s. Faustyny, sługę Bożego ks. Michała Sopoćkę.
Świadek Miłosierdzia
Wielkim czcicielem Bożego Miłosierdzia był Papież Jan Paweł II,
który w 1993 r. beatyfikował, a w 2000 r. kanonizował s. Faustynę.
Klasztor na łagiewnickim wzgórzu w Krakowie dobrze był mu znany. Już w
czasie okupacji, idąc do pracy w Solvayu, codziennie go odwiedzał.
Kiedy był tam po raz pierwszy - trudno ustalić. Kroniki zakonne
odnotowują dopiero wydarzenia z okresu, gdy był młodym kapłanem, a
potem metropolitą krakowskim, zainteresowanym dziełem apostolskim
zgromadzenia i rozwijającym się kultem Bożego Miłosierdzia w formach
przekazanych przez s. Faustynę. 7 czerwca 1997 r. już jako papież przybył do Łagiewnik - z
potrzeby serca, aby przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego
i przy relikwiach s. Faustyny Kowalskiej zawierzyć Bożemu Miłosierdziu
swój pontyfikat.
Dar z Łagiewnik dla całego świata
W 2000 r. Ojciec Święty Jan Paweł II duchowo, ale także
fizycznie, przez telemost, połączył się z sanktuarium Miłosierdzia
Bożego w Łagiewnikach, gdy 30 kwietnia dokonywał w Watykanie
kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej. W homilii kanonizacyjnej powiedział
wtedy: "Doprawdy, raduję się dziś niezmiernie, mogąc zaoferować całemu
Kościołowi Boży dar na miarę naszych czasów: życie i świadectwo s.
Faustyny Kowalskiej. Z Bożej Opatrzności życie tej pokornej polskiej
córki zostało całkowicie złączone z historią XX wieku, który dopiero co
się zakończył. To właśnie w okresie pomiędzy pierwszą a drugą wojną
światową Chrystus powierzył jej swe przesłanie miłosierdzia. Ci, którzy
pamiętają, którzy byli świadkami i uczestnikami wydarzeń tamtych lat
oraz niezmiernych cierpień, jakie przyniosły one milionom ludzi, dobrze
wiedzą, jak bardzo takie przesłanie miłosierdzia było potrzebne. Jezus mówi do s. Faustyny: "Ludzkość nie zazna pokoju, jeśli z
ufnością nie zbliży się do Bożego miłosierdzia" ("Dzienniczek").
Poprzez dzieje życia polskiej zakonnicy przesłanie to na zawsze
złączone zostało z wiekiem XX - ostatnim stuleciem drugiego milenium,
stanowiącym pomost ku nowemu tysiącleciu. Nie jest to nowe przesłanie,
ale można je traktować jako dar szczególnego oświecenia, które pomaga
nam jeszcze intensywniej przeżywać Ewangelię paschalną, aby
zaproponować ją jak promień słońca mężczyznom i kobietom naszych
czasów. (...) Jak wiele dusz uzyskało pocieszenie, wypowiadając słowa:
"Jezu, ufam Tobie!". Jest to inwokacja, którą Opatrzność poleciła nam
za pośrednictwem s. Faustyny. Ten krótki akt oddania się Jezusowi
sprawi, że pierzchną najcięższe chmury i przedziera się promień światła
w życiu każdego człowieka. "Jezu, ufam Tobie!"".
Konsekracja sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Po raz drugi Jan Paweł II jako papież przybył do krakowskich
Łagiewnik 17 sierpnia 2002 r. Konsekrował nowe sanktuarium i zawierzył
świat Bożemu Miłosierdziu. Usłyszeliśmy wówczas wzruszające słowa:
"Przychodziłem tutaj zwłaszcza w czasie okupacji, gdy pracowałem w
pobliskim Solvayu. Do dzisiaj pamiętam tę drogę, która prowadziła z
Borku Fałęckiego na Dębniki, którą odbywałem codziennie, przychodząc na
różne zmiany w pracy, przychodząc w drewnianych butach, jakie się wtedy
nosiło. Jak można było sobie wyobrazić, że ten człowiek w drewniakach
kiedyś będzie konsekrował bazylikę Miłosierdzia Bożego w krakowskich
Łagiewnikach...". W wygłoszonej homilii Jan Paweł II powiedział: "Gorąco wierzę, iż
ta nowa świątynia pozostanie na zawsze miejscem, w którym ludzie będą
stawać przed Bogiem w Duchu i w prawdzie. Będą przychodzić tu z
ufnością, jaka towarzyszy każdemu, kto z pokorą otwiera swe serce na
działanie miłosiernej miłości Boga - tej miłości, której największy
grzech nie zdoła przezwyciężyć. Tu w ogniu Bożej miłości ludzkie serca
pałać będą pragnieniem nawrócenia, a każdy, kto szuka nadziei, znajdzie
ukojenie. "Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo
najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na
przebłaganie za grzechy nasze i świata całego; (...) Dla Jego bolesnej
męki miej miłosierdzie dla nas i świata całego" - słowa z "Dzienniczka"
s. Faustyny (n. 476). Dla nas i świata całego... Jak bardzo dzisiejszy
świat potrzebuje Bożego Miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z
głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie.
Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i
śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie
umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności
człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania
się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba
miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w
blasku prawdy. Dlatego dziś w tym sanktuarium chcę dokonać uroczystego aktu
zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. Czynię to z gorącym
pragnieniem, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga, które tutaj
zostało ogłoszone za pośrednictwem s. Faustyny, dotarło do wszystkich
mieszkańców ziemi i napełniało ich serca nadzieją. Niech to przesłanie
rozchodzi się z tego miejsca na całą naszą umiłowaną Ojczyznę i na cały
świat. Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd
ma wyjść "iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście"
(por. "Dzienniczek", 1732). Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu
ogień Miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a
człowiek szczęście!".
W wigilię święta Miłosierdzia Bożego 2005
Ojciec Święty Jan Paweł II odszedł do domu Ojca 2 kwietnia 2005
r. - w wigilię święta Miłosierdzia Bożego, obchodzonego w Kościele
powszechnym w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Śmierć zastała Jana
Pawła II przy pracy nad encykliką na temat miłosierdzia, jako
odpowiedzi na zjawisko globalizacji - powiadomił wtedy bp Marcelo
Sánchez Sorondo, kanclerz Papieskiej Akademii Nauk. Zagadnienie
globalizacji było problemem społecznym, któremu Jan Paweł II poświęcał
szczególnie dużo uwagi. Papież był głęboko zatroskany z powodu
nierówności, jakie mogą się pojawić, gdy wolność ludzka nie będzie
wykorzystywana prawidłowo do usunięcia istniejącej luki między bogatymi
a biednymi i do zrównoważenia, na ile to jest możliwe, poziomów
rozwoju, dobrobytu i sprawiedliwości na świecie - mówił przed dwoma
laty bp Sorondo. Jan Paweł II był świadom tego, że miłosierdzie
chrześcijańskie może być odpowiedzią na ewentualną pustkę pozostawioną
przez globalizację. Papież Benedykt XVI, wybrany na Stolicę Piotrową 19 kwietnia 2005
r., jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II, swoją pierwszą
encyklikę "Deus caritas est" poświęcił Bożemu Miłosierdziu. Jest to też
znak kontynuacji przez Benedykta XVI wyjątkowego pontyfikatu wielkiego
Poprzednika. Elżbieta Krawczyk "Niedziela" 15/2007